Gmina, powiat, województwo i państwo – kto płaci za nasze otoczenie?

Gmina, powiat, województwo i państwo – kto płaci za nasze otoczenie?

Gdy spacerujesz po odnowionym parku, wjeżdżasz na równy asfalt albo posyłasz dziecko do lokalnej szkoły, rzadko zastanawiasz się, kto właściwie za to wszystko zapłacił. Słowo podatki działa na większość z nas jak płachta na byka, ale rzadko rozbieramy je na czynniki pierwsze. Pieniądze, które zostawiamy w państwowej kasie i w lokalnych urzędach, krążą w skomplikowanym obiegu, a za Twoje otoczenie nie odpowiada wcale jeden święty Mikołaj z Warszawy. Tort finansowy jest podzielony między cztery poziomy administracji: gminę, powiat, województwo i państwo.

Zacznijmy od najbliższego nam szczebla, czyli od gminy. To ona jest fundamentem samorządności. Zgodnie z przepisami odpowiada za wszystko to, co dzieje się tuż pod Twoim nosem – za lokalne drogi, wywóz śmieci, przedszkola, podstawówki, wodociągi czy oświetlenie ulic. Skąd gmina bierze na to środki? Przede wszystkim z podatków lokalnych, takich jak podatek od nieruchomości czy podatek rolny, które w całości zostają na miejscu. Do tego dochodzi bardzo ważny zastrzyk gotówki z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT). Z każdej złotówki PIT, którą zapłacisz jako mieszkańcz, do budżetu Twojej gminy wraca ustawowy procent – na przykład w ramach mechanizmów finansowych jest to obecnie 39,34% z podatku PIT oraz 6,71% z podatku CIT płaconego przez firmy mające siedzibę na tym terenie. Gmina żyje więc z tego, jak bogaci są jej mieszkańcy i jak prężnie działają lokalne firmy.

Reklama

Skoro gmina robi tak dużo, po co nam powiat? To częste pytanie, bo powiaty bywają przez wielu uważane za byt nieco anonimowy. Starostwa powiatowe odpowiadają jednak za sprawy większego kalibru, które przekraczają granice jednej gminy, ale mieszczą się w obrębie jednego regionu. Powiat prowadzi szkoły ponadpodstawowe (ogólniaki czy technika), odpowiada za szpitale powiatowe, rejestrację pojazdów, wydawanie praw jazdy czy utrzymanie dróg o wyższej kategorii. Co ciekawe, powiaty nie mają własnych źródeł podatkowych takich jak gmina – nie pobierają podatku od nieruchomości. Ich budżety opierają się na udziałach w podatkach centralnych oraz na subwencjach i dotacjach przekazywanych z budżetu państwa.

Idąc wyżej, trafiamy na samorząd województwa. Województwo nie buduje chodników przed Twoim domem i nie prowadzi zwykłych przychodni. Jego polem działania jest gospodarka regionalna w skali makro. To marszałkowie i sejmiki wojewódzkie decydują o tym, jak wydawać unijne miliony na wielkie programy regionalne, zarządzają siecią dróg wojewódzkich, wspierają regionalne koleje pasażerskie (pociągi marszałkowskie) oraz dbają o szpitale specjalistyczne czy instytucje kultury o znaczeniu ponadlokalnym. Finanse województw opierają się w dużej mierze na udziale we wpływach z CIT (podatku od osób prawnych) oraz na funduszach europejskich i krajowych.

Na szczycie tej piramidy stoi państwo, czyli budżet centralny. Ministerstwo Finansów rozdziela strumienie pieniędzy w skali całego kraju. To państwo finansuje armię, policję, sądownictwo, duże inwestycje krajowe, takie jak autostrady i ekspresówki, oraz politykę społeczną. Państwo odpowiada też za systemowe wyrównywanie szans. Bogatsze gminy płacą tzw. janosikowe, które trafia do samorządów radzących sobie gorzej, a budżet centralny zasila samorządy za pomocą subwencji (np. oświatowej, która ma pokryć koszty utrzymania szkół, choć w praktyce samorządy często dokładają do niej z własnej kieszeni).

Reklama

Kiedy następnym razem przejdziesz się wyremontowanym chodnikiem, wiedz, że złożyło się na niego kilka budżetów jednocześnie. Część wyłożyli twoimi podatkami sąsiedzi w gminie, część dołożył rząd w Warszawie w formie dotacji celowej, a całą układankę pomogły spiąć fundusze unijne koordynowane na szczeblu województwa. System ten daleki jest od ideału i co rusz dochodzi w nim do tarć o to, kto powinien płacić za rosnące koszty usług publicznych, ale mechanizm naczyń połączonych sprawia, że nasze otoczenie to wspólny projekt nas wszystkich.

KATEGORIE
TAGI
Udostępnij to

Komentarze

Wordpress (0)
Disqus ( )