Koszty najmu zmieniają plany studentów. Coraz więcej młodych zostaje w rodzinnym domu

Koszty najmu zmieniają plany studentów. Coraz więcej młodych zostaje w rodzinnym domu

Początek roku akademickiego to dla tysięcy młodych ludzi czas wielkich zmian, ale też twardego zderzenia z realiami rynkowymi. Najnowszy raport „Studenci na rynku nieruchomości 2026”, przygotowany przez Centrum AMRON oraz Fundację Warszawski Instytut Bankowości, obnaża obecną kondycję finansową żaków w Polsce. Okazuje się, że wysokie ceny czwartego roku dekady skutecznie weryfikują marzenia o samodzielnym życiu w dużym akademickim ośrodku.

Z opublikowanych danych wynika, że rekordowe **49% badanych** studentów w roku akademickim 2025/2026 w ogóle nie płaci za najem, ponieważ mieszka u rodziny lub znajomych. Dla porównania, w ubiegłorocznej edycji odsetek ten wynosił 41%. Taki skok pokazuje prostą zależność: tam, gdzie portfel domowy nie wytrzymuje presji inflacji i stawek czynszowych, decyzja o pozostaniu pod rodzinnym dachem staje się jedynym rozsądnym kołem ratunkowym.

Reklama

Ci, którzy mimo wszystko decydują się wejść na rynek komercyjny, muszą głęboko sięgnąć do kieszeni. Ponad połowa najemców wydaje na zakwaterowanie więcej niż **1250 zł miesięcznie**. Standardem stało się szukanie oszczędności poprzez współdzielenie lokalu. Zaledwie **10%** studentów wynajmuje całe mieszkanie lub dom na wyłączność. Zdecydowana większość dzieli przestrzeń z innymi – najpopularniejszym wariantem jest życie z jednym współlokatorem, na co decyduje się **41%** ankietowanych. Co pocieszające, około **60%** osób dzielących mieszkanie wciąż może liczyć na własny pokój, co gwarantuje choć odrobinę prywatności.

Eksperci rynku nieruchomości nie ukrywają, że sytuacja jest napięta. Jak zauważa Marcin Jańczuk z agencji Metrohouse, dla wielu młodych ludzi bariera finansowa staje się główną przeszkodą w rozpoczęciu nauki z dala od domu rodzinnego. Sytuację pogarsza fakt, że tradycyjna alternatywa w postaci akademików jest kroplą w morzu potrzeb. W dużych miastach, takich jak Warszawa, deficyt miejsc w domach studenckich sięga kilkunastu osób na jedno łóżko, co automatycznie winduje popyt na prywatne stancje i pokoje.

Warto też spojrzeć na szerszy kontekst wydatków. Z analizy budżetów studenckich wynika, że całkowity koszt utrzymania młodego człowieka w dużym mieście nierzadko przekracza **4000 zł miesięcznie**, przy czym sam najem pozostaje największą, pojedynczą pozycją w comiesięcznych wydatkach. Choć pojedyncze podwyżki czynszów w ostatnim roku w 70% przypadków nie przekraczały 10%, to skumulowany efekt lat ubiegłych sprawia, że próg wejścia na rynek najmu jest dziś drastycznie wyższy niż jeszcze kilka sezonów temu.

Reklama

Źródło: Nieruchomości businessinsider.com.pl

KATEGORIE
TAGI
Udostępnij to

Komentarze

Wordpress (0)
Disqus ( )