Dlaczego dolar jest tak ważny dla całego świata?

Dlaczego dolar jest tak ważny dla całego świata?

Kiedy w Stanach Zjednoczonych zapada decyzja o stopach procentowych, echa tego kroku słychać w niemal każdym zakątku globu. Od Warszawy, przez Tokio, aż po Buenos Aires. Choć dla przeciętnego mieszkańca Europy walutą codziennego użytku jest euro, a w Polsce wciąż królują złote, to właśnie dolar amerykański trzyma w niewidzialnych rękach stery globalnej gospodarki. Dlaczego zielony banknot urasta do rangi absolutnego centrum świata finansów i dlaczego jego losy interesują każdego, kto robi zakupy czy spłaca kredyt?

Kotwica dla całego globu, czyli rezerwy walutowe

Banki centralne na całym świecie gromadzą w swoich skarbcach waluty obce, żeby w razie kryzysu móc ratować stabilność krajowego pieniądza. Z najnowszych danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego wynika, że udział dolara w oficjalnych rezerwach walutowych świata wynosi około 57,13%.

Reklama

Dla porównania, drugie w kolejności euro zgarnia nieco ponad 20% tego tortu. Ta dominacja nie wzięła się znikąd. Zaczęła się na dobre po II wojnie światowej w ramach układu z Bretton Woods i przetrwała do dziś, mimo że w latach 70. zrezygnowano z wymiany dolara na złoto. Państwa trzymają dolary, bo ufają, że amerykańska gospodarka i tamtejszy rynek obligacji skarbowych pozwolą bezpiecznie przechować kapitał bez obawy o natychmiastowe zniknięcie jego wartości.

Język, którym mówi handel surowcami

Wyobraź sobie, że prowadzisz firmę sprowadzającą ropę naftową albo gaz. Niezależnie od tego, czy kupujesz surowiec z Bliskiego Wschodu, czy z Ameryki Południowej, sprzedawca najpewniej zażąda zapłaty w amerykańskiej walucie. Tak zwane petrodolary zakotwiczyły tę walutę w globalnym handlu na dobre.

Statystyki mówią same za siebie. Dolar odpowiada za około 54% globalnego fakturowania w handlu międzynarodowym. Kiedy ceny ropy, miedzi czy pszenicy na giełdach rosną, niemal zawsze są one przeliczane właśnie na tę walutę. Kraj, który chce kupić niezbędne surowce energetyczne, musi najpierw zdobyć dolary, co automatycznie wymusza na gospodarkach całego świata stałe utrzymywanie rezerw w tej walucie.

Reklama

Kręgosłup transakcji i system SWIFT

Gdy banki z różnych kontynentów przesyłają sobie pieniądze, najczęściej korzystają z międzynarodowego systemu rozliczeń. Transakcje rozliczane w dolarach regularnie odpowiadają za blisko połowę wartości wszystkich operacji przepływanych przez globalną sieć międzybankową SWIFT.

To daje Stanom Zjednoczonym potężne narzędzie polityczne i gospodarcze. Kontrola nad systemem finansowym opartym na dolarze sprawia, że Waszyngton może nakładać dotkliwe sankcje gospodarcze na państwa łamiące międzynarodowe zasady, odcinając je od globalnego krwioobiegu pieniądza. Dolar przestał być wyłącznie środkiem płatniczym, a stał się jednym z najważniejszych instrumentów współczesnej geopolityki.

Czy hegemonia dolara jest bezpieczna?

Oczywiście nic nie trwa wiecznie. Od lat słychać głosy o powolnej erozji pozycji amerykańskiej waluty. Widać to chociażby po tym, że niektóre kraje szukają alternatyw, handlując w rodzimych walutach albo zwiększając zakupy złota przez banki centralne. Mimo to analitycy rynkowi podkreślają, że zmiana globalnego hegemona to proces rozpisany na całe dekady, a nie nagły zwrot akcji.

Brak na mapie świata drugiej tak głębokiej, płynnej i otwartej gospodarki jak amerykańska, która mogłaby z dnia na dzień zastąpić dolara. Dopóki inwestorzy na całym świecie szukają bezpiecznej przystani w trakcie zawirowań, zielony banknot pozostaje niezaprzeczalnym królem globalnych finansów.

KATEGORIE
TAGI
Udostępnij to

Komentarze

Wordpress (0)
Disqus (0 )