Polska buduje gigantyczną fabrykę rakiet. W Gorzowie powstaną pociski do Homarów

Polska buduje gigantyczną fabrykę rakiet. W Gorzowie powstaną pociski do Homarów

Gorzów Wielkopolski staje się jednym z kluczowych punktów na zbrojeniowej mapie Polski. W mieście oficjalnie wbito pierwszą łopatę pod budowę nowoczesnego zakładu, w którym bƙdą produkowane kierowane pociski rakietowe CGR-080 dla polskich wyrzutni Homar-K. Inwestycja budzi duże zainteresowanie nie tylko ze względu na skalę finansową, ale też na realne zmiany w polskim przemǓśle obronnym.

Za przedsięwzięciem stoi spólka Hanwha WB Advanced System, czyli joint venture utworzone przez południowokoreańską Hanwha Aerospace oraz polską Grupę WB. Wartość całego projektu szacowana jest na około 2 mld zł. Warto jednak odróżnić koszty samej infrastruktury od wieloletnich kontraktów zbrojeniowych – przykładowo, podpisana wcześniej umowa Agencji Uzbrojenia na dostawy ponad 10 tysięcy pocisk opiewa na kwotę rzędu 14 mld zł brutto.

Reklama

Wojskowy kompleks zamiast jednej hali

Choć w pierwszych zapowiedziach mówiono po prostu o nowej fabryce, twarde dane techniczne robią wrażenie. Kompleks powstanie na działce o powierzchni aż ok. 116 hektarów. Co ciekawe, ze względów bezpieczeństwa i rygorystycznych norm pirotechnicznych nie będzie to jedna zwarta hala montażowa. Projekt zakłada wzniesienie ponad 60 obiektów, w tym rozproszonych magazynów materiałów niebezpiecznych, bunkrów na głowice oraz stanowisk diagnostycznych.

Główne prace budowlane ruszą na dobre na początku 2027 roku. Harmonogram zakłada, że pierwsze partie próbne opuszczą mury fabryki pod koniec 2028 roku, natomiast pełna produkcja seryjna ma wystartować w 2029 roku. Docelowo, od 2030 roku, gorzowski zakład ma dostarczać polskiej armii oraz partnerom zagranicznym co najmniej kilka tysięcy pocisków rocznie.

Miejsca pracy i niezależność logistyczna

Nowa inwestycja to także impuls dla lokalnego rynku pracy. Zatrudnienie w nowoczesnym, wysoce zautomatyzowanym zakładzie znajdzie ponad 250 osób – głównie wysoko wykwalifikowana kadra inżynierska i techniczna. Warto dodać, że w ramach kooperacji część załogi z Korei Południowej zamieszka w regionie, co lokalne media zdążyły już żartobliwie powiązać z powstawaniem kameralnego zaplecza mieszkalnego.

Reklama

Najważniejszym aspektem pozostaje jednak bezpieczeństwo państwa. Do tej pory skuteczność nowoczesnych wyrzutni zakupionych w Azji była silnie uzależniona od transportów amunicji z drugiego końca świata. Krajowa produkcja rakiet o zasięgu ok. 80 km (a w przyszłości także wariantów o większym zasięgu) oznacza uniezależnienie się od zewnętrznych dostaw i budowanie realnych zapasów na wypadek kryzysu. Z gorzowskiej fabryki mogą w przyszłości korzystać także inne państwa europejskie, które zdecydowały się na zakup systemów Chunmoo, takie jak Estonia, Norwegia czy Chorwacja.

Źródło: www.fxmag.pl

KATEGORIE
TAGI
Udostępnij to

Komentarze

Wordpress (0)
Disqus ( )