Ceny ropy pod presją wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Co dalej z rynkiem surowców?

Ceny ropy pod presją wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Co dalej z rynkiem surowców?

Rynek surowców energetycznych ma za sobą wyjątkowo nerwowy okres. Gdy napięcia w regionie Zatoki Perskiej osiągnęły punkt wrzenia, notowania ropy mocno poszły w górę. Wypowiedzi polityków z pierwszych stron gazet oraz incydenty w kluczowych szlakach morskich regularnie wywoływały silne wahania na giełdach w Nowym Jorku i Londynie.

Sytuacja wokół Iranu i aktywność rebeliantów Huti regularnie windowały tak zwaną premię za ryzyko geopolityczne. W pewnych momentach notowania ropy Brent zbliżały się do poziomu 118 USD za baryłkę, co było najwyższym wynikiem od wielu miesięcy. Inwestorzy z niepokojem obserwowali doniesienia dotyczące infrastruktury naftowej na Bliskim Wschodzie oraz bezpieczeństwa transportu przez strategiczną Cieśninę Ormuz.

Reklama

W grę wchodziła nie tylko czysta ekonomia, ale przede wszystkim twarda gra polityczna. Deklaracje amerykańskiej administracji oraz spekulacje na temat dalszych kroków wojskowych sprawiały, że każdy komunikat z Waszyngtonu czy Teheranu natychmiast przekładał się na ceny na stacjach paliw. Prezydent USA Donald Trump w ostrych słowach komentował działania Iranu, wskazując na próby sztucznego windowania cen surowca przed ważnymi krajowymi rozstrzygnięciami wyborczymi. Z kolei strona irańska utrzymywała stanowczą retorykę, co skutecznie uniemożliwiało szybkie uspokojenie nastrojów.

Eksperci rynkowi wielokrotnie podkreślali, że w tak niestabilnym otoczeniu tradycyjna analiza techniczna schodzi na dalszy plan. O kierunku cen decydują głównie nagłe nagłówki informacyjne, dyplomatyczne manewry za zamkniętymi drzwiami oraz gotowość głównych graczy do eskalacji lub kompromisu. Dla globalnej gospodarki oznacza to jedno – podwyższoną wrażliwość na każdy impuls płynący z zapalnych punktów globu.

Źródło: www.fxmag.pl

Reklama
KATEGORIE
TAGI
Udostępnij to

Komentarze

Wordpress (0)
Disqus ( )