Złoto szykuje się na ruch cenowy. Analitycy sprawdzają, czy kruszec odzyska blask

Złoto szykuje się na ruch cenowy. Analitycy sprawdzają, czy kruszec odzyska blask

Rynek metali szlachetnych znów przyciąga uwagę osób, które szukają bezpiecznych przystani dla swojego kapitału. Analitycy banku Crédit Agricole wskazują, że notowania złota mogą wkrótce mocno wzrosnąć. Sytuacja na wykresie pary XAU/USD budzi spore emocje, zwłaszcza że inwestorzy z całego świata z niepokojem i nadzieją spoglądają na posunięcia amerykańskiej Rezerwy Federalnej.

Aktualne notowania kruszcu poruszają się w okolicach 4180-4190 USD za uncję, co oznacza, że choć rynek zaliczył pewne korekty po wcześniejszych rekordach, to fundamenty wciąż pozostają silne. Przypomnijmy, że w styczniu 2026 roku złoto osiągnęło historyczne szczyty na poziomie blisko 5600 USD. Obecne wahania to efekt gry nerwów między danymi makroekonomicznymi a napięciami na świecie.

Reklama

Co napędza rynek surowców?

Wpływ na cenę złota ma obecnie kilka kluczowych elementów. Przede wszystkim rynki czekają na nowe odczyty inflacyjne ze Stanów Zjednoczonych, w tym środowe dane o wskaźniku CPI oraz czwartkowe PPI. Te liczby pokażą, jak mocno gospodarka zmaga się z presją cenową i czy Fed zdecyduje się na bardziej zdecydowane kroki w polityce stóp procentowych. Dodatkowym czynnikiem jest zachowanie dolara oraz zmienne ceny ropy naftowej, które drożeją pod wpływem zawirowań na Bliskim Wschodzie.

Nie bez znaczenia pozostają też doniesienia o możliwych zmianach w relacjach międzynarodowych, w tym ewentualnych rozmowach dotyczących rozejmów energetycznych na linii Ukraina-Rosja. Choć rynki podchodzą do takich deklaracji z dużym dystansem, każda informacja o potencjalnym odprężeniu geopolitycznym natychmiast przekłada się na wycenę aktywów uchodzących za bezpieczne.

Banki centralne nadal kupują

Warto zwrócić uwagę na działania dużych graczy. Instytucje państwowe i banki centralne nie zwalniają tempa w gromadzeniu kruszcu. Przykładowo, Ludowy Bank Chin w ostatnich miesiącach mocno powiększał swoje rezerwy, traktując złoto jako fundamentalne zabezpieczenie przed ekspozycją na amerykańską walutę. Instytucje te systematycznie ograniczają ryzyko związane z dolarem, co stanowi stabilny filar popytowy dla całego rynku.

Reklama

Eksperci z branży, w tym uczestnicy konferencji London Bullion Market Association (LBMA), wskazują, że w perspektywie najbliższych miesięcy cena uncji może powrócić do silnych wzrostów, celując w długoterminowe granice rzędu 5000 USD, choć po drodze trzeba liczyć się z typową dla surowców podwyższoną zmiennością. Dla osób inwestujących oszczędności oznacza to, że najbliższe tygodnie przyniosą sporo ciekawych okazji, ale też wymagają uważnego śledzenia kalendarza gospodarczego.

Źródło: www.fxmag.pl

KATEGORIE
TAGI
Udostępnij to

Komentarze

Wordpress (0)
Disqus ( )