Koniec eldorado dla pracowników? Polskie firmy ostrożniej podchodzą do podwyżek

Koniec eldorado dla pracowników? Polskie firmy ostrożniej podchodzą do podwyżek

Czasy, w których wizyta u szefa z wnioskiem o podwyżkę przypominała spacerek po łące, powoli odchodzą w przeszłość. Z najświeższych danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że polski biznes wyraźnie zaciąga hamulec ręczny. Jeśli planujesz rozmowę o większych zarobkach, warto spojrzeć na chłodne statystyki.

Z cyklicznego raportu pod nazwą Szybki Monitoring NBP dowiadujemy się, że zaledwie 25,7 proc. przedsiębiorstw planuje podnieść pensje swoim pracownikom w najbliższym kwartale. Jeszcze niedawno, bo kwartał wcześniej, taki krok deklarowało 28,1 proc. firm. Co więcej, obecny wskaźnik leży daleko poniżej historycznej, wieloletniej średniej, która wynosi aż 34,2 proc.

Reklama

Mniejsze kwoty i mniejszy apetyt na ryzyko

Nie chodzi wyłącznie o sam fakt, że pracodawców skłonnych do sypania groszem ubywa. Skromniej wyglądają również same kwoty. Przeciętna zapowiadana podwyżka oscyluje obecnie wokół 4,4 proc. Dla porównania, długookresowy standard na polskim rynku to 5,8 proc. Firmy po prostu kalkulują koszty i starają się nie szarżować, widząc, że ogólna presja płacowa w gospodarce słabnie.

Oczywiście sytuacja nie wygląda identycznie w każdym zakątku rynku. Największą ostrożnością wykazują się tradycyjnie przedsiębiorstwa przemysłowe oraz branża transportowa, gdzie odsetek planujących korekty płac spadł najmocniej. Pracodawcy wolą trzymać rękę na pulsie i zabezpieczać płynność, zamiast licytować się o kadry tak agresywnie, jak robili to jeszcze rok czy dwa lata temu.

Normalizacja czy zimny prysznic?

Eksperci rynkowi patrzą na te zmiany raczej jak na powrót do normalności po okresie mocno rozgrzanych kosztów pracy niż zapowiedź wielkiego kryzysu. Dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw od dłuższego czasu schodzi ze swoich szczytów, co potwierdzają też twarde dane o kosztach pracy rosnących wolniej niż w poprzednich latach.

Reklama

Dla domowych budżetów oznacza to jednak jedno: łatwych pieniędzy na rynku pracy ubywa. Kto chce wywalczyć lepsze warunki, będzie musiał mocniej udowodnić swoją wartość i efektywność w firmie, bo czasy automatycznych, dwucyfrowych korekt pensji na stałe ustępują miejsca ostrożnej rachubie.

KATEGORIE
TAGI
Udostępnij to

Komentarze

Wordpress (0)
Disqus ( )