Co dalej z kursem dolara? Złoty w ogniu geopolitycznych wahań i decyzji banków

Co dalej z kursem dolara? Złoty w ogniu geopolitycznych wahań i decyzji banków

Rynek walutowy przypomina ostatnio pole minowe, na którym inwestori grający na polskiej the walucie muszą mocno uważać na każdy krok. Notowania pary USD/PLN lawirują pod wpływem globalnych wstrząsów, a analitycy ostrzegają przed tzw. efektem jo-jo. Dlaczego amerykańska waluta tak silnie dyktuje warunki, a złoty traci swój dawny blask?

Geopolityka i surowce napędzają nerwowość

Głównym paliwem dla zmienności na rynkach pozostaje sytuacja na Bliskim Wschodzie oraz niepokojące doniesienia z regionu Zatoki Perskiej. Brak realnego przełomu w dyplomacji sprawia, że inwestorzy masowo uciekają od ryzyka w kierunku bezpiecznych przystani, takich jak dolar czy euro. Słabsze nastroje uderzają bezpośrednio w waluty rynków wschodzących, w tym w polskiego złotego, który w obliczu napięć politycznych traci na atrakcyjności. Do tego dochodzą kwestie energetyczne – obawy o zakłócenia w dostawach surowców potęgują globalną niepewność.

Reklama

Polityka pieniężna grzebie przewagę złotego

Przez długi czas polska gospodarka mogła pochwalić się silnym atutem w postaci wyższych stóp procentowych, co przyciągało kapitał poszukujący zysku. Sytuacja ta uległa jednak zmianie. Ostatnie ruchy Narodowego Banku Polskiego, który obniżył stopy z poziomu **5,75%** do **3,75%**, znacząco uszczupliły tę różnicę. W tym samym czasie banki centralne w Europie i USA prowadzą zupełnie inną grę, przez co tradycyjna przewaga rentowności polskiego długu topnieje w oczach.

Co z tym dolarem? Prognozy dla USD/PLN

Eksperci rynkowi zwracają uwagę, że choć dolar ma za sobą okres silnej dominacji na giełdach, jego potencjał do dalszej aprecjacji powoli zaczyna się wyczerpywać. Mirosław Budzicki, strateg rynków finansowych z PKO Banku Polskiego, wskazuje, że presja na amerykańską walutę w dłuższym terminie może zelżeć. Wiele zależy jednak od nadchodzących danych makroekonomicznych z USA oraz ewentualnych decyzji Rezerwy Federalnej.

Dla rodzimych przedsiębiorstw i osób rozliczających się w obcych walutach oznacza to jedno – najbliższe tygodnie upłyną pod znakiem nerwowości. Stabilizacja na rynku USD/PLN nastąpi dopiero wtedy, gdy na rynki globalne powróci większy apetyt na ryzyko, a napięcia geopolityczne nieco opadną. Do tego czasu warto zachować chłodną głowę i uważnie monitorować komunikaty napływające z najważniejszych światowych parkietów.

Reklama

Źródło: www.fxmag.pl

KATEGORIE
TAGI
Udostępnij to

Komentarze

Wordpress (0)
Disqus ( )