Cięcia etatów w gigancie finansowym. Bank redukuje setki stanowisk pomimo solidnych zysków

Cięcia etatów w gigancie finansowym. Bank redukuje setki stanowisk pomimo solidnych zysków

Sektor bankowy po raz kolejny pokazuje, że nawet świetne wyniki finansowe nie chronią przed restrukturyzacją. Holenderski gigant finansowy ING Groep ogłosił plan zwolnienia około 400 pracowników na całym świecie. Decyzja ta jest bezpośrednio powiązana z reorganizacją pionu bankowości korporacyjnej i inwestycyjnej, która od 1 marca 2027 roku zmieni nazwę na Corporate and Institutional Banking.

Choć w trzecim kwartale zysk netto grupy wzrosł do niemal 1,9 miliarda euro (notując wzrost o 3,5% w ujęciu rocznym), oczekiwania analityków ankietowanych przez agencję Bloomberg były nieco wyższe. Instytucja musi mierzyć się z rosnącymi kosztami działalności oraz wyższymi rezerwami na ryzyko kredytowe, co zmusiło zarząd do poszukiwania oszczędności.

Reklama

Upraszczanie struktur i koszty odpraw

Planowane zmiany mają na celu uproszczenie organizacji oraz ułatwienie klientom biznesowym współpracy z instytucją. Zmniejszenie liczby etatów ma przynieść wymierne korzyści – szacuje się, że roczne oszczędności z tego tytułu sięgną około 75 milionów euro od 2028 roku.

Zanim jednak bank zacznie oszczędzać, musi ponieść koszty związane z przekształceniami. W czwartkowym komunikacie giełdowym wskazano, że w czwartym kwartale zostanie utworzona rezerwacja przed opodatkowaniem na odprawy dla zwalnianych pracowników w wysokości około 175 milionów euro.

Co z akcjonariuszami i rynkiem?

Mimo informacji o cięciach kadrowych, inwestorzy skupili się również na innych doniesieniach płynących z Amsterdamu. Bank zapowiedział bowiem potężny program odkupu akcji (share buyback) wart aż 1,65 miliarda euro, co wyraźnie przebiło wcześniejsze prognozy rynkowe. Pokazuje to, że instytucja dysponuje sporą płynnością, napędzaną w dużej mierze przez wysokie stopy procentowe utrzymywane przez Europejski Bank Centralny.

Reklama

Dla samego rynku pracy w sektorze finansowym to jednak kolejna gorzka pigułka. Restrukturyzacje w dużych bankach pokazują, że cyfryzacja, optymalizacja procesów i presja na marże biorą górę nad tradycyjnym zatrudnieniem. Warto dodać, że skala redukcji w ujęciu globalnym przy bazie ponad 60 tysięcy pracowników może wydawać się punktowa, jednak dla samego pionu wholesale banking oznacza poważne przetasowania.

Źródło: www.fxmag.pl

KATEGORIE
TAGI
Udostępnij to

Komentarze

Wordpress (0)
Disqus ( )