Stalowy klincz w Europie. Dlaczego unijne huty przegrywają wyścig z Azją?

Stalowy klincz w Europie. Dlaczego unijne huty przegrywają wyścig z Azją?

Europejskie hutnictwo ma za sobą kolejne trudne miesiące, a sytuacja w branży daleka jest od stabilizacji. Z najnowszych danych organizacji Eurofer wynika, że produkcja stali w Unii Europejskiej wciąż szoruje po dnie, osiągając w ubiegłym roku pułap około 125,8 mln ton. To o jedną piątą mniej niż w okresie przedpandemicznym, co pokazuje głębokę skalę regresu całego sektora.

Na tym tle polskie podwórko wygląda nieco inaczej, choć optymizm musi być mocno stonowany. Krajowa produkcja stali surowej w 2025 roku zanotowała symboliczny wzrost o 1%, co było kontynuacją odbicia po wcześniejszym skoku o 11%. Tyle że bazujemy na wyjątkowo niskich poziomach z poprzednich lat. Oznacza to w praktyce, że rodzime huty wciąż nie zdołały powrócić do wyników z 2021 roku, mimo że popyt na niektóre wyroby gotowe notował okresowe zwyżki raportowane przez GUS.

Reklama

Gdzie leży źródło problemu?

Główną bolączką europejskich producentów są koszty, z którymi azjatycka konkurencja po prostu nie musi się mierzyć. Ceny energii w Europie pozostają na znacznie wyższym poziomie niż w Azji czy Ameryce Północnej. Do tego dochodzą rygorystyczne unijne wymogi klimatyczne i koszty uprawnień do emisji CO2. W efekcie tania stal z Chin i innych kierunków zagranicznych bez trudu wypiera lokalną produkcję. Globalna nadwyżka mocy wytwórczych na świecie idzie w setki milionów ton, a popyt w kluczowych sektorach, takich jak budownictwo czy motoryzacja, rozwija się bardzo powoli.

Eksperci rynkowi wskazują, że bez zdecydowanej ochrony unijnego rynku oraz realnego obniżenia kosztów prowadzenia biznesu energetycznego, europejskie zakłady będą zmuszone dalej ograniczać działalność. Unia Europejska próbuje ratować sytuację za pomocą mechanizmów takich jak CBAM czy zaostrzenia limitów importowych, jednak efekty tych działań przychodzą powoli, a branża liczy na szybsze i bardziej zdecydowane ruchy osłonowe.

Źródło: www.fxmag.pl

Reklama
KATEGORIE
TAGI
Udostępnij to

Komentarze

Wordpress (0)
Disqus ( )