Gospodarka bez kierowców, kasjerów i magazynierów – co zmienia automatyzacja?

Gospodarka bez kierowców, kasjerów i magazynierów – co zmienia automatyzacja?

Gdy wchodzisz do lokalnego marketu albo zamawiasz paczkę, rzadko zastanawiasz się, kto właściwie stoi za sprawnym dostarczeniem towaru. Jeszcze kilka lat temu odpowiedź była prosta: kasjer skanujący zakupy, magazynier układający paczki na paletach i kierowca dostarczający je na miejsce. Dziś ten tradycyjny obraz gospodarki zaczyna pękać w szwach pod naporem automatyzacji,algorytmów i wszechobecnej robotyzacji.

Zmiany nie nadchodzą powoli. Zgodnie z analizami publikowanymi w ramach Barometru Polskiego Rynku Pracy, automatyzacja najmocniej uderza w sektory oparte na powtarzalnych, rutynowych czynnościach. Statystyki nie pozostawiają złudzeń – według szacunków powoływanych przez organizacje analityczne, w perspektywie najbliższych lat nawet kilka milionów miejsc pracy w Polsce może ulec całkowitej transformacji lub likwidacji na rzecz systemów cyfrowych. Nie oznacza to jednak prostego scenariusza znanego z filmów science-fiction, w którym maszyny z dnia na dzień wyrzucają ludzi na bruk. Rzeczywistość jest o wiele bardziej złożona, a gospodarka bez kierowców, kasjerów i magazynierów wcale nie musi oznaczać pustych przestrzeni bez ani jednego człowieka.

Reklama

Kasjerzy na celowniku technologii. Dlaczego handel zmienia twarz?

Weźmy pod lupę handel detaliczny. Kasy samoobsługowe przestały być nowinką w dużych hipermarketach, a stały się standardem nawet w osiedlowych sklepikach. Dane z rynku pracy mówią same za siebie. Z raportu przygotowanego przez firmę Grant Thornton wynika, że liczba ogłoszeń o pracę dla kasjerów i sprzedawców potrafi z miesiąca na miesiąc gwałtownie spadać – w pewnych okresach notowano roczne tąpnięcia sięgające kilkunastu a nawet dwudziestu kilku procent. Do tego dochodzą dane World Economic Forum, które wskazują, że pracownicy branży handlowej w najbliższych latach będą wykonywać coraz mniej czysto operacyjnych zadań, ustępując miejsca bezobsługowym systemom płatności.

Czy to oznacza koniec zawodu kasjera? Nie do końca, ale definitywnie oznacza jego przebranżowienie. Zamiast monotonnego przeciągania produktów przez skaner, od pracowników wymaga się dziś elastyczności. Współczesny sklep oczekuje, że obsługa zajmie się doradztwem, pilnowaniem porządku na sali sprzedaży, pomocą zagubionym klientom przy strefach samoobsługowych czy nadzorem nad systemami zwrotu butelek i automatycznymi skanerami. Praca fizyczna przy kasie ustępuje miejsca kompetencjom miękkim i wszechstronności.

Magazyny przyszłości. Roboty przejmują ciężar, ale ludzie zyskują nowe role

Kolejnym filarem gospodarki, który przechodzi cichą rewolucję, jest logistyka. W nowoczesnych centrach dystrybucyjnych tradycyjne wózki widłowe powoli ustępują miejsca autonomicznym pojazdom AGD oraz inteligentnym systemom układającym towary. Co ciekawe, badania nad nowoczesną logistyką – takie jak te prowadzone przez MIT Intelligent Logistics Systems Lab – pokazują zaskakujący paradoks. Choć ponad 60 procent magazynów na świecie korzysta już z rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, w wielu przypadkach nie doprowadziło to do masowych zwolnień, a wręcz przeciwnie – całkowita liczba zatrudnionych w zautomatyzowanych obiektach często rosła.

Reklama

Jak to możliwe? Algorytmy przejmują chodzenie po kilometry alejek, dźwiganie ciężkich palet i żmudne ewidencjonowanie, ale wciąż potrzebują człowieka do zarządzania wyjątkami, kontroli jakości, obsługi zaawansowanych systemów zarządzania rosnącym wolumenem zamówień oraz rozwiązywania nagłych problemów operacyjnych. Magazynier przestaje być prostym tragarzem, a staje się operatorem maszyn i nadzorcem procesów cyfrowych.

Kierowcy i transport. Kiedy autonomiczne ciężarówki wyjadą na drogi?

Najwięcej emocji budzi jednak branża transportowa. Braki kadrowe w sektorze TSL były od lat łatane zatrudnianiem tysięcy kierowców z zagranicy. Nic dziwno, że firmy szukają ratunku w automatyzacji. Autonomiczne ciężarówki i systemy wspomagające jazdę testowane są na drogach z rosnącym powodzeniem.

Wprowadzenie w pełni bezzałogowych pojazdów ciężarowych na masową skalę wciąż napotyka jednak na gigantyczne bariery prawne, infrastrukturalne i psychologiczne. Z tego powodu sztuczna inteligencja w transporcie działa dziś przede wszystkim jako potężne narzędzie optymalizacyjne. Algorytmy sztucznej inteligencji planują trasy w czasie rzeczywistym, eliminują puste przebiegi, monitorują stan techniczny flot i przewidują awarie zanim do nich dojdzie. Kierowca nadal siedzi za kółkiem, ale jego praca staje się częścią precyzyjnie naoliwionej cyfrowej machiny.

Co zmienia ta rewolucja?

Automatyzacja gospodarki nie polega na wyłączeniu ludzi z gry. Polega na drastycznym przyspieszeniu selekcji kompetencji. Według prognoz rynkowych, kluczową zaletą na rynku pracy przestaje być wieloletnie doświadczenie w wykonywaniu jednej powtarzalnej czynności, a staje się nią zdolność do szybkiej adaptacji i nauki nowych narzędzi. Wygrywają ci, którzy potrafią współpracować z technologią, zamiast z nią konkurować. Gospodarka bez kierowców, kasjerów i magazynierów w ich dotychczasowym wydaniu staje się faktem, ale w ich miejsce rodzi się zupełnie nowy ekosystem zawodowy.

KATEGORIE
TAGI
Udostępnij to

Komentarze

Wordpress (0)
Disqus ( )