
Kolejowy gigant planuje nowe osiedle w Warszawie. W tle dyskusja o cenach mieszkań
Polskie Koleje Państwowe dysponują gigantycznymi zasobami gruntów, które przez dziesięciolecia leżały odłogiem w sercu największych miast. W sierpniu 2026 roku głośno zrobiło się o planach zagospodarowania rozległego terenu na warszawských Odolanach, tuż obok Dworca Zachodniego. Spółka Xcity Investment, należąca do grupy PKP S.A., zamierza ruszyć z olbrzymim przedsięwzięciem urbanistycznym znanym jako Odolany Kolejowe.
Mowa o obszarze liczącym aż 22 hektary w rejonie ulic Ordona i Gniewkowskiej. W pierwszej kolejności pod obrabiarkę deweloperską ma trafić około 10 procent tej puli, co w praktyce oznacza budowę ponad 2300 mieszkań oraz około 42 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni usługowej. Skala inwestycji jest na tyle duża, że PKP zdecydowało się podzielić teren na trzy niezależne części i zaprosić do współpracy aż trzech różnych partnerów prywatnych w formule joint venture. Postępowania mają wystartować na przełomie września i października.
Komercyjny zysk czy polityka mieszkaniowa?
Tak potężne inwestycje na gruntach Skarbu Państwa natychmiast wywołują pytania o kierunek polityki państwowych spółek. W debacie publicznej pojawiły się głosy przedstawicieli rządowych z pytaniami o to, czy na poprzemysłowych terenach powstaną tańsze lokale o charakterze społecznym lub dostępnym cenowo. Odpowiedź zarządu PKP była jednak jednoznaczna. Przedstawiciele spółki wskazują, że całe przedsięwzięcie ma charakter typowo komercyjny.
Kolejarze argumentują, że ich zadaniem jest maksymalizacja wartości portfela nieruchomości i rozsądne gospodarowanie gruntami, które przez lata generowały jedynie koszty lub stały puste. Model biznesowy opiera się na wniesieniu atrakcyjnych działek przez spółkę, podczas gdy prywatny partner finansuje i realizuje budowę. Podobną strategię przyjęto chociażby przy planowanym projekcie na warszawskiej Woli przy ulicy Burakowskiej, gdzie celuje się w rynek najmu instytucjonalnego (PRS).
Nowe dzielnice zamiast pustych torów
Warszawskie Odolany to przykład przestrzeni, która w ostatnich latach przeszła ogromną metamorfozę z przemysłowego zaplecza w gęsto zaludnioną sypialnię. Planowane osiedle ma ambicję stać się samowystarczalnym fragmentem miasta z dużą ilością zieleni i przestrzeni publicznych, zaprojektowanym na przestrzeni najbliższych dwunastu lat.
Dla rynku nieruchomości w stolicy to znak, że rezerwuar wolnych działek w dobrej lokalizacji kurczy się, a inwestorzy muszą sięgać po trudniejsze tereny poprzemysłowe i kolejowe. Pozostaje pytanie, jak wzrastająca podaż wpłynie na ostateczne ceny lokali w tej części miasta i czy prywatni partnerzy wyłonieni przez PKP zaoferują zróżnicowaną ofertę dla szerszego grona kupujących.
Źródło: forsal.pl

