
Duński gigant farmaceutyczny stawia na chińskie innowacje. Milowy kontrakt ma uspokoić rynki
Rynek leków odchudzających przypomina dziś rozgrzany do czerwoności poligon, na którym stawką są dziesiątki miliardów dolarów. Duńskie przedsiębiorstwo Novo Nordisk, znane szeroko z takich hitów jak Ozempic czy Wegovy, musi radzić sobie z coraz silniejszą presją ze strony amerykańskiego rywala – koncernu Eli Lilly. Po ostatnich komunikatach, które nieco rozczarowały inwestorów, firma postanowiła wykonać zdecydowany ruch i sięga po wsparcie z Państwa Środka.
Chiński trop i miliardowe ambicje
Nowa strategia duńskiego lidera opiera się na bliskiej współpracy z azjatyckimi laboratoriami. Novo Nordisk zawarł umowę z chińskim gigantem Jiangsu Hengrui Pharmaceuticals, przeznaczając na ten cel nawet 2,6 miliarda dolarów. W ramach tej kwoty na stół trafi od razu 300 milionów dolarów płatne w gotówce jako opcja wstępna, natomiast pozostała część sumy zależy od osiągnięcia konkretnych celów rozwojowych, regulacyjnych oraz komercyjnych.
Przedmiotem transakcji jest eksperymentalny środek oznaczony jako HRS-1596. Mowa tu o doustnym preparacie nowej generacji z grupy agonistów receptorów GLP-1 i GIP, który ma wspierać walkę z otyłością oraz cukrzycą typu drugiego. Co ciekawe, ambicją twórców jest to, aby lek można było przyjmować w wygodnej formie tabletki zaledwie raz w tygodniu.
Słabsze nastroje na giełdzie i poszukiwanie przełomu
Eksperti rynkowi zauważają, że akcje duńskiego koncernu mocno ucierpiały w obliczu rosnącej konkurencji. Inwestorzy zaczęli zadawać pytania o to, jak firma zamierza utrzymać swoją pozycję w obliczu zbliżającego się wygasania kluczowych patentów w nadchodzącej dekadzie. Analitycy wskazują, że chociaż nowo pozyskany azjatycki związek znajduje się dopiero na wczesnym etapie badań klinicznych (faza pierwsza), to długoterminowo może okazać się kluczowym elementem portfela opartym na innowacyjnych terapiach doustnych.
Umowa daje Duńczykom wyłączne prawa do globalnego rozwoju, produkcji i komercjalizacji leku na całym świecie, z wyłączeniem rynku chińskiego, Hongkongu, Makau oraz Tajwanu. Dla samej farmacji z Chin to kolejny dowód na to, że lokalne ośrodki badawcze stają się globalnymi dostarczycielami technologii medycznych najwyższej próby. Transakcja musi jeszcze przejść standardowe procedury antymonopolowe w Stanach Zjednoczonych, a jej zamknięcie planowane jest na czwarty kwartał 2026 roku.
Źródło: www.fxmag.pl

