Amerykański dług w ogniu. Rentowności obligacji najwyżej od lat i groźny impuls dla rynków

Amerykański dług w ogniu. Rentowności obligacji najwyżej od lat i groźny impuls dla rynków

Sytuacja na amerykańskim rynku długu zaczyna przypominać thriller finansowy, którego finału nikt nie jest w stanie przewidzieć. Ostatnia sesja przyniosła potężny wstrząs – rentowności obligacji skarbowych w USA wystrzeliły w górę, osiągając poziomy niewidziane od niemal dwóch dekad. Dla inwestorów oznacza to jedno: zasady gry na globalnych rynkach gwałtownie się zmieniają.

Co podpaliło rynek długu?

Głównym zapalnikiem paniki okazały się najnowsze, wrześniowe odczyty wskaźników PMI. Dane S&P Global zaskoczyły analityków swoją siłą. Indeks dla amerykańskiego przemysłu poszybował do **57 pkt**, a sektor usług zanotował wynik na poziomie **58,7 pkt**. Całościowy wskaźnik aktywności gospodarczej osiągnął **58,4 pkt**, co jest najlepszym rezultatem od ponad pięciu lat.

Reklama

Choć silna gospodarka tradycyjnie powinna być powodem do radości, w obecnym otoczeniu makroekonomicznym działa ona jak płachta na byka. Inwestorzy natychmiast połączyli kropki i zrozumieli, że Rezerwa Federalna może nie mieć innego wyjścia, jak tylko kontynuować walkę z uporczywą inflacją za pomocą dalszego zacieśniania polityki monetarnej. Wycena rynkowa prawdopodobieństwa podwyżki stóp przez Fed już na posiedzeniu na koniec października skoczyła do blisko **68 procent**.

Rekordowe rentowności i reakcja parkietów

Efekty tej układanki widać gołym okiem w tabelach notowań. Rentowności **10-letnich obligacji** USA wspięły się w okolicę **5,12 proc.**, a papiery trzydziestoletnie dotarły do pułapu około **5,39 proc.**, najwyżej od lata 2004 roku. Podobny los spotkał obligacje dwuletnie, których rentowność sięgnęła niemal **4,89 proc.**

Tak gwałtowny wzrost kosztów pozyskania długu przez amerykański rząd odbija się echem na giełdach. Indeksy na Wall Street zanotowały spadki, ponieważ drogi pieniądz w gospodarce uderza w wyceny spółek technologicznych i ogranicza apetyt na ryzyko. Słabo wypadły również same aukcje obligacji przeprowadzane przez Departament Skarbu, co pokazuje, że popyt na tak wysoko oprocentowany dług wcale nie oznacza braku obaw o kondycję finansową państwa.

Reklama

Geopolityka dolewa oliwy do ognia

Sytuację komplikują napięcia na Bliskim Wschodzie. Rozmowy dyplomatyczne między USA a Iranem utknęły w martwym punkcie, a Teheran nie rezygnuje ze swoich żądań, co spycha na dalszy plan szybkie otwarcie strategicznej cieśniny Ormuz. Ceny surowców energetycznych pozostają podwyższone, co dodatkowo utrudnia bankom centralnym zadanie sprowadzenia inflacji do bezpiecznych celów.

Wszystko to sprawia, że rynki finansowe wkroczyły w fazę dużej nerwowości. Inwestorzy z uwagą śledzą każdy komunikat z Waszyngtonu i kolejne dane napływające z gospodarki, a stabilizacja na rynku obligacji pozostaje kluczem do spokoju na globalnych giełdach.

Źródło: www.parkiet.com

KATEGORIE
TAGI
Udostępnij to

Komentarze

Wordpress (0)
Disqus ( )