
Polska w europejskiej czołówce pracodawców. Jak wyglądają najnowsze dane o bezrobociu?
Unijne biuro statystyczne opublikowało świeże zestawienie dotyczące rynku pracy. Wynika z niego, że w sierpniu 2026 roku stopa bezrobocia w całej Unii Europejskiej utrzymała się na poziomie z poprzedniego miesiąca i wyniosła 6,1%. Dla strefy euro wskaźnik ten zatrzymał się na 6,4%. Na tym tle Polska po raz kolejny prezentuje się bardzo stabilnie, utrzymując pozycję w ścisłej europejskiej czołówce pod względem liczby osób mających zatrudnienie.
Według zharmonizowanych danych Eurostatu w naszym kraju stopa bezrobocia w sierpniu wyniosła 3,4%. Oznacza to brak zmian w ujęciu m miesiąc do miesiąca, choć rok wcześniej wskaźnik ten był nieco niższy i wynosił 3,2%. Warto jednak spojrzeć na liczby bezwzględne. W urzędach i w statystykach unijnych z kategorii osób bez pracy w Polsce na koniec lata zakwalifikowano 597 tysięcy osób, co stanowi spadek wobec lipca, kiedy bez pracy było 603 tysiące mieszkańców.
Kto wyprzedza Polskę w unijnym rankingu?
Pod względem niskiego bezrobocia nasz kraj wciąż depcze po piętach liderom. Niższy wynik w całej Wspólnocie odnotowały jedynie Czechy, gdzie stopa bezrobocia uplasowała się na poziomie 3,2%. Polska dzieli natomiast drugie miejsce na podium ex aequo z Maltą oraz Słowenią, gdzie wskaźnik również wyniósł 3,4%. Tuż za tym gronem znalazła się Bułgaria z wynikiem 3,5%.
Na drugim biegunie unijnych statystyk sytuacja wygląda znacznie gorzej. Najwyższe bezrobocie odnotowano w Finlandii (10,3%) oraz w Hiszpanii, gdzie wskaźnik osiągnął okrągłe 10% i pozostaje jedynym państwem Wspólnoty z dwucyfrowym bezrobociem. Średnia unijna na poziomie 6,1% pokazuje, że polski rynek pracy wciąż radzi sobie o wiele lepiej niż unijna baze, mimo że pracodawcy w kraju zgłaszają obecnie nieco mniejszą liczbę nowych ofert rekrutacyjnych niż w poprzednich miesiącach.
Różnice w metodologii, czyli dlaczego dane się różnią
Osoby, które na co dzień śledzą krajowe statystyki publikowane przez Główny Urząd Statystyczny, mogą zauważyć rozbieżności w raportowanych wartościach. Krajowy urząd wskazuje zazwyczaj nieco wyższe odczyty – dla przykładu w tym samym okresie rodzimy GUS oszacował stopę bezrobocia rejestrowanego na 5,8%. Skąd te różnice?
Eurostat stosuje ankietową metodologię Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL). Oznacza to, że za bezrobotną uznaje się wyłącznie osobę w wieku od 15 do 74 lat, która nie miała pracy, aktywnie jej poszukiwała w ostatnich tygodniach i była gotowa podjąć zatrudnienie w ciągu dwóch tygodni. GUS natomiast bierze pod lupę przede wszystkim liczbę osób oficjalnie zarejestrowanych w powiatowych urzędach pracy. Niezależnie jednak od przyjętego systemu pomiaru, ogólny kierunek i stabilna pozycja Polski pozostają niezmienione.

